11 grudnia 2015

5 produktów, które umilały mi makijaż w ostatnim czasie


Kiedy patrzę na daty ostatnich postów, aż mi jest wstyd. Przyznaję, zaniedbałam bloga. Mogłabym znowu wymyślić jakiś tego powód, ale prawda jest taka, że gdybym bardzo chciała, to czas i na pisanie kolejnych wpisów by się znalazł. Robienie u mnie czegoś na siłę mija się z celem. Albo daję z siebie sto procent albo nic, a w tym drugim przypadku wyniki z pracy są u mnie fatalne albo ich wcale nie ma. 

Ostatnio totalnie na spontanie naszła mnie chęć dodania czegoś. Chwila namysłu, aparat w ruch, jeden wieczór składania zdań w coś w miarę poprawnego i jest! Proszę bardzo, "5 produktów, które umilały mi makijaż w ostatnim czasie". Podczas mojej nieobecności testowałam, odkrywałam parę rzeczy. Dzisiaj o pięciu z tych, które faktycznie są godne polecenia. 


Codziennie wyznaczam sobie określony czas, w którym muszę wyrobić się z moim makijażem. Nie wiem czy jest to już jakiś rodzaj mojego lekkiego spaczenia ale w przeciwnym razie jestem w stanie malować się bite 2 godziny. I to nie polega na ciągłym nakładaniu większej ilości warstw kosmetyków, aż na twarzy znajduje się kilo wszystkiego(!), przebijając już tutaj grubość mojej ściany. Staram się po porstu wkładać jeszcze więcej precyzji, w to co robię, uczyć się i tworzyć, tworzyć i tworzyć!

Chyba nikogo nie zdziwi to, że kiedy tylko dostaję nowe kosmetyki, malowanie jest jeszcze bardziej dla mnie przyjemne! Dwa moje małe cuda paleta róży Make Up Revolution i mus z Essence przekonały i zapoczątkowały moją manię na konturowanie twarzy na mokro! Jest to przede wszystkim genialna opcja dla początkujących. Ciężko jest tutaj przesadzić z ilością kosmetyków i na pewno nie zrobimy sobie nimi plamy, jak w przypadku suchych produktów. Jeśli chodzi o mus z Essence - kolor jest delikatny i z pewnością spodoba się tym z Was, które lubią delikatne konturowanie twarzy.


Jestem totalną przeciwniczką drogeryjnych kremów bb i cc, może z wyjątkiem kremu CC z Bourjois, ale niestety jego trwałość u mnie wypada marnie (taka uroda cery tłustej). Drogeryjne kremy BB obiecują dużo, szkoda, że nie robią nic. Ani ich trwałość nie jest powalająca, ani krycie, które w większości nie jest nawet przeciętne. Honor tych produktów ratuje tylko krem bb z Golden Rose. U mnie - niezwykle trwały, dobrze kryje, a poza tym daje nawilżenie, które moja skóra bardzo ludzi w okresie zimy.

Kolejny ulubieniec - korektor w płynie z Catrice, który wyparł długo używany korektor z Nyxa. Jest od niego lżejszy, a utrzymuje się równie długo. Kryje podobnie, ale jest o połowę tańszy!


Ostatnia już moja perełka - Maybelline Color Sensational o numerku 103. Kupiłam ją chyba na przecenach w Rossmannie dobry rok temu. Wyparta przez matowe pomadki przeleżała większość czasu w kosmetyczce. Przypomniałam sobie o niej niecały miesiąc temu. Wtedy zapoczątkowała się u mnie mania na rozświetlenie na policzkach, ale także na ustach. Delikatny jasny róż na ustach nie utrzymuje się długo, co mi kompletnie nie przeszkadza bo głównym powodem, dla którego ją nakładam są drobinki, które po starciu koloru pozostają na długi czas!


Dajcie mi znać w komentarzach, jacy są Wasi ulubieńcy ostatniego czasu! :)
 xx,
  WM.

_________________________________________________

Zapraszam na mój
FACEBOOK & INSTAGRAM&YOUTUBE



9 komentarzy:

  1. Świetny i bardzo interesujący post, bardzo podoba mi się jak piszesz, z niecierpliwoscia czekam na kolejne posty bo sa naprawde bardzo dobre :) !
    ja juz obserwuje i zapraszam do mnie
    nowy post
    dblazkowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzie kupiłaś tą paletkę z Makeup Revolution? Jest szansa, że gdzieś stacjonarnie w Ostrowcu kupię cienie z MuR? :)
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam ją tutaj. W Ostrowcu chyba marne szanse, wiem jedynie że na Polnej naprzeciw Groszka/Top Market(?)- jakoś tak się ten sklep nazywa, otworzyła się mała drogeria. Byłam tam tylko chwilę, ale zauważyłam tam półkę z Makeup Revolution. Paletki cieni były, ale czy akurat ta z różami to nie pamiętam niestety. :(

      Usuń
  3. Ciekawa jestem tego korektoru :)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam żadnego z twoich kosmetyków "_

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy post. :)


    www.kuriatka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta paleta róż jest prześliczna! Nigdy jej nie używałam, ale wygląda obłędnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękna ta paletka róży! Korektor z Catrice bardzo mnie interesuje, muszę zapolować na najjaśniejszy odcień :) Bardzo fajny post!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Paletka <3
    follow?
    http://fashionlikealife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

design by Malf (delikatnoscserca)